Motywy ulotne

Luty 26, 2012

Postowanie pogięć – dzień 5

Filed under: Postowanie pogięć — Beton @ 11:37 pm
Tags: , , ,

„Nie dla Ciebie” – motyw z twórczości D. Masłowskiej. Z moich ulubionych.

 

Szczęście, powodzenie, sukces, satysfakcja, kasa, zabawa, wypoczynek, full wypas, raj na Ziemi – nie dla mnie. Nie naprawdę.

 

Ale czy o to chodzi?

 

Wysiłek, przegrana, smutek, depresja, choroba, osamotnienie, niespodziewane cierpienie, poczucie zagrożenia – zdaje się specjalnie dla mnie. Na co dzień. I prosta refleksja: przecież w istocie to treść życia, realnie zadana, do wykonania.

Luty 25, 2012

Postowanie pogięć – dzień 4

Filed under: Postowanie pogięć — Beton @ 7:32 pm
Tags: , ,

Jednym z najdotkliwszych, najczęściej popełnianych grzechów, moim zdaniem, jest pochopny sąd. Jak kto woli – obmowa. Słowem – subtelne naginanie ósmego przykazania. Myślę, że od lat zajmuje on „top one” w Boskich rankingach. Może razem z drobnym szwindlem codziennym. I wbrew pozorom. I niezależnie od powszechnych mniemań (kładących raczej nacisk na przecenianie znaczenia cudzołóstwa i bałwochwalstwa).

 

Ileż to razy na godzinę zdarza mi się go popełniać? Jakże trudno się go pozbyć? Jakże kusi? Jak łatwo porównywać się z innymi i wyciągać nieuprawnione konkluzje? Jak swobodnie cisną się one potem na usta? Jak bliźni żywo i chętnie reagują, wzmacniając efekt? Ileż chorej satysfakcji przynosi? Jak bardzo zatruwa sumienie? Do ilu złych uczynków prowadzi?

 

I konia z rzędem temu, kto o tym słyszał na homilii czy na kazaniu, w ostatnim czasie.

 

Broń mnie Boże przed pokusą wyceniania siebie i innych.

Luty 24, 2012

Postowanie pogięć – dzień 3

Filed under: Postowanie pogięć — Beton @ 12:42 pm
Tags: , ,

Pewien mój znajomy, w latach młodości, zwykł w prosty sposób uzasadniać wiele uchybień normom chrześcijańskiego życia powszedniego. Używał uniwersalnego argumentu „to wszakże kwestia fizjologii, a nie moralności, uprzedzeń, zabobonów czy czegoś tam, czegoś…”. Jakoś nie znaleźliśmy wspólnego języka, choć bardzo go lubię. A nawet rozumiem. Ostatnio dowiedziałem się, że ktoś z jego bliskich w najbliższym czasie umrze. I przyszła okazja, by stwierdzić, że „to wszakże kwestia fizjologii”.

Luty 23, 2012

Postowanie pogięć – dzień 2

Filed under: Postowanie pogięć — Beton @ 9:20 am
Tags: , ,

Czasem spotykam wiernego z zapałem. Ja – wierny bez zapału. Mam wtedy wrażenie, że obaj czytujemy te same poradniki – jak ćwiczyć uśmiech, taki ze stale wyszczerzonymi zębami i na pół otwartą gębą. Globalne korporacje i ich konsultanci polecają trzymanie godzinami w zębach korka po winie. Nie stosuję się do tych zaleceń – mam niewyjaśnione uprzedzenie do psychomanipulacji.

Jak wzbudzić w sobie zapał? – pyta retorycznie wierny.

Ja zaś – jak przetrwać czas braku zapału?

Luty 22, 2012

Postowanie pogięć – dzień 1

Filed under: Postowanie pogięć — Beton @ 2:20 pm
Tags: ,

„Czemuż mówić mają między narodami: Gdzież jest ich Bóg?” Jl 2,17

Theme: Rubric. Blog na WordPress.com.

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.