jestem żelbetonem (ostatnio – z dużą zawartością żelu)
substancją, o której pewien mój znajomy, lata temu twierdził, że twarda, nieelastyczna, koroduje, podlega destrukcji, kruszy się i rozpada
jakże się mylił – myślę patrząc na to, z czego buduje się w dzisiejszych czasach miasta, wsie, drogi i podkłady kolejowe dla szybkich pociągów – co za tysiąc lat będą wykopywać z ziemi archeologowie?
urodziłem się w pamiętnym 1969 r.
to wszystko, co zdecydowanie dobrze wspominam w moim życiu
od wczesnej młodości przesiąknięty jestem pesymizmem i niską samooceną
lubię też się izolować
nie oznacza to jednak, że nie odnoszę sukcesów
nawet tych, które tylko ja uważam za sukcesy:)
mam też pewną wrodzoną chyba właściwość
moja osoba wchłania rzeczywistość, przetwarza ją na różne sposoby
i wypuszcza w formie pisemnej
jedną z niewielu rzeczy, które robię dobrze, jest posługiwanie się klawiaturą
poza tym interesuję się: …

